Nowa praca
styczeń 19, 2008 autor Radek
Nowa praca wcale nie jest taka fajna! Obecnie jestem stolarzem szalunkowym na dużej budowie. Nie mam w tej kwestii doświadczenia, liczyłem, że szybko się nauczę. I rzeczywiście wiedzy mi przybywa, lecz wciąż dużo rzeczy jest dla mnie niezrozumiałe. No i też brak mi doświadczenia. Ale płacą dobre pieniądze - 17 euro na godzinę. Biorąc jednak pod uwagę ciągły, permanentny stres związany z zaistniałą niezręczną sytuacją, kasa ta nie cieszy tak jak powinna. Chyba rzucę tę robotę. Bo ile można ściemniać przed całą społecznością budowlaną, że umie się to, co ona potrafi i robi się to od lat?! To naprawdę męczące. Jeśli sam się nie zwolnię to w końcu jakiś foreman (majster) mnie wyrzuci. Wolę pierwszą opcję.